| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
EU-Fotos
Freunde - Przyjaciele
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
Kultur
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Tagi
Nasza Czeladź

Utwórz swoją wizytówkę
kulisy zbrodniczej prywatyzacji Państwowej Stadniny w Ochabach Wielkich, i inne

Wpisy z tagiem: żydokomuna

środa, 07 lipca 2010
Kochana, marynarkę można im jeszcze podarować przy takich upałach, ale ONI wszyscy wstając nie zapinają spodni!
Już nie mówiąc o cmokaniu i mlaskaniu. To dopiero kultura i dobre wychowanie! Nie chcę, żeby PiS wszedł do parlamentu!
Grażyna Jabrzemska Grażyna Jabrzemska Dziś w "Gościu Radia Zet" posłanka Kempa narzekała, że posłowie PO są niewychowani.A co powiedzieć o jej ukochanym prezesie, który wstając nie zapina marynarki, a całując kobietę w rękę ( fuj!!!), podnosi jej dłoń do swoich ust. Już nie mówiąc o cmokaniu i mlaskaniu. To dopiero kultura i dobre wychowanie!
około godziny temu · ·

Nie chcę, żeby PiSs wszedł do parlamentu!

Nie chcę, żeby PiSs wszedł do parlamentu!


Sowa Magazyn Europejski
Sowa Magazyn Europejski
Kochana, marynarkę można im jeszcze podarować przy takich upałach, ale ONI wszyscy wstając nie zapinają spodni!
3 minut(y) temu ·
czwartek, 17 czerwca 2010
Czy Jarosław Kaczynski ujawni matce w szpitalu prawde? Matka Kaczyńskich była w Powstaniu Sląskim!

Sowa Magazyn Europejski
Matka Kaczyńskich była w Powstaniu Sląskim!
z ziemi polskiej do Polski
safari.blox.pl
Jednym z motywów kampanii kandydata PiS jest patriotyczna rodzina. Szczególne miejsce zajmuje w niej matka – uczestniczka Powstania Warszawskiego. Ale Jadwiga Kaczyńska nie brała w nim udziału.
2 sekund(y) temu
taki z ciebie Nowy Kurier Litewski, jak z szałamaji trombka
wpisałeś, młody czlowieku (1 grudnia 1972) chamskie pomówienie i wyrzuciłeś pomówioną osobę z grona znajomych na facebooku, żeby nie mogła się bronić - taki z ciebie Nowy Kurier Litewski, jak z szałamaji trombka



Wczoraj o 10:48
Nasza Czeladź
Nasza Czeladź
Ukara... Zobacz więcejć rękę a nie miecz! Odsunąć oficerów antypolskiej polityki na Białorusi.

Utrzymywana przez żydowskie rządy (PO, PiS) Angelica Borys wycofała się z uprawiania polityki na Białorusi, bo musiała oddać komornikowi telewizor i telefon za finansowaną z Warszawy nielegalną działalność gospodarczą.

Co będzie musiał oddać dyr. Chodkiewicz ze "Wspólnoty Polskiej", który nie był przecież oficerem prowadzącym Borys, ani jej kochankiem, a fundował z pieniędzy polskiego podatnika każdą zachciankę swej agentki?

http://sowa.quicksnake.org/
9 godz. temu
Nowy Kurier Litewski
Nowy Kurier Litewski
Naszej Czeladzi

A Czeladź czasem nie jest agenturą Moskwy? Czemu Czeladź może bezpodstawnie kogoś pomawiać, a CZeladzi nikomu pomawiać nie wolno?
7 godz. temu

sobota, 29 maja 2010
Marta Kaczyńska nie dostanie 3 mln z PZU, jeżeli sprawcą katastrofy był Lech Kaczyński


Jarosław Kaczyński chce przejąć od Rosjan dowody, zapisy rozmów telefonicznych i w kabinie pilota, bo gdyby wyszło na jaw, że Lech Kaczyński sprowadził na wszystkich niebezpieczeństwo śmierci, to Marta Kaczyńska-Dubieniecka nie dostałaby ani grosza z ubezpieczenia, o którym pisze Palikot, a Jarosław K. dostałby w najlepszym wypadku wyrok w zawieszeniu.

piątek, 28 maja 2010
Jarosław Kaczyński ukrywa przed Polakami prawdę o sprawcy katastrofy tupolewa


Jeden z pełnomocników Jarosława Kaczyńskiego, mec. Piotr Pszczółkowski, zaznaczył w czwartek, że nie zakłada sytuacji, aby treść przekazanych zapisów nie została włączona do akt polskiego śledztwa. Dodał, że "przy szacunku dla informacji publicznej nie jest rozsądnym pomysłem dokonanie ujawnienia"

czwartek, 06 maja 2010
Kaczyński jest w kręgu podejrzeń, a mataczenie Tuska może potrwać latami.



Tusk: Badania takich wypadków, a ten jest wyjątkowy, trwają często nie miesiącami, a latami. Przyjęliśmy działania...


Premier Tusk zapowiedział, że ewentualne decyzje polityczne dotyczące odpowiedzialności w związku z katastrofą samolotu pod Smoleń...
http://elefanta.pl/bookmark.action?bookmarkId=10434733

poniedziałek, 15 marca 2010
Zadekowani z pensją 2,4 tys. złotych - żydowojskowi biskupi polowi, mundur i pastorał w szafie
800 euro miesięcznie otrzyma kapelan powołany do Narodowych Sił Rezerwowych, a biskupi polowi odpowiednio więcej za przesiadywanie na ławce rezerwowych Gwardii Narodowej w Polsce. Wyrzuceni z wojska po 1968 roku syjoniści, którzy nie załapali się po Magdalence w biznesie i firmach ochroniarskich, strzelający do Polaków na Wybrzeżu, uczestnicy Stanu Wojennego mogą liczyć na zadośćuczynienie.
Dodano:
15-03-2010
Tagi:
 
Mężczyzna, lat 56, Aha
niedziela, 14 marca 2010
śp. ks. Zdzisław Peszkowski miał zwyczaj używania słowa: SIURKI - na określenie ubowców zakonspirowanych po Magdalence w RP
Sowa Magazyn Europejski
Sowa Magazyn Europejski
śp. ks. Zdzisław Peszkowski miał także zwyczaj używania, w rozmowach ze mną, słowa: SIURKI - na określenie ubowców zakonspirowanych na różnych państwowych posadach w Rzeczypospolitej Polskiej po Magdalence i tzw. okrągłym stole
kilka sekund temu ·
sobota, 13 marca 2010
Czy Kiszczakowi i Jaruzelskiemu zrobią taką samą rozprawę w domu, żeby sobie mogli palnąć w ŁEB na rozprawie?!
Czy Kiszczakowi i Jaruzelskiemu zrobią taką samą rozprawę w domu, żeby sobie mogli palnąć w ŁEB na…
Prezes sądu w Otwocku ponoć nie zna przedmiotu sprawy. Protokolantka też pewnie zbyt dużo nie wie a poza tym jest przesłuchiwana przez policję i na dodatek w szoku. A na dodatek akta sprawy spłonęły w pożarze. http://elefanta.pl/bookmark.action?bookmarkId=10373888

...Sędzia Łochowski przyznaje, że nie słyszał nigdy o podobnej historii jak strzelanina w trakcie wyjazdowej rozprawy przed sądem cywilnym...
Czy Kiszczakowi i Jaruzelskiemu zrobią taką samą rozprawę w domu, żeby palnąć w ŁEB? : http://ning.it/a11wku
http://sowa-frankfurt.ning.com/video/czy-kiszczakowi-i
http://twitter.com/sowa/status/10413292237

środa, 10 marca 2010
Bożena Gaworska-Aleksandrowicz: APEL do środowisk "patriotycznych".
Do środowisk „ patriotycznych” w Polsce i do wszystkich moich Rodaków, którym los drugiego człowieka nie jest obojętny – w obronie upokarzanych i prześladowanych przez grupę A. Borys w Białorusi.
Ja nie mam wątpliwości, że ( co zresztą uczyniłam dla spokoju sumienia) odwoływanie się do prezydenta, premiera, marszałka, ministra Sikorskiego to jedynie akt desperacji mojej, a rzeczeni ni pół minuty powodom, które mnie do owego aktu doprowadziły nie poświęcą. Ja nie mam złudzeń. Ale mam swoje obywatelskie prawa, mam swoje poczucie odpowiedzialności za mój kraj i zwykły ludzki odruch. Jestem nie tylko odbiorcą rzeczywistości, jestem również jej (z racji choćby zawodu, o wychowaniu by nie zapomnieć) współtwórcą. Ja nie mam wątpliwości, że mogę za to powtórnie oberwać po przysłowiowym grzbiecie. Ja już wiem jak to działa, już doświadczyłam metod jakimi usuwa się niewygodnych, bo uczciwych, przez organy państwa polskiego. No jestem uczniem autorytetu ( jeśli nie dla wszystkich światopoglądowego, to dla świata jednak osobowościowego) uczniem Jana Pawła II, jestem spadkobiercą Jego testamentu, nie straszne mi wasze metody.
I póki sił staje, woli nie braknie. W jednej z rozmów dowodzono mi, że środowisko patriotyczne w Polsce rozbite jest, a liderzy mają swoje ambicyjki. A ja twierdzę, że nie ma w Polsce żadnego środowiska patriotycznego, a są natomiast jacyś liderzy, którym jakieś racje przyświecają…
Załóżmy jednak, że składane przysięgi, że z pobudek patriotycznych wy tam wszyscy gdzie kształtuje się model, droga, ustawodawstwo, wykonawstwo, załóżmy że to takie wyższe były pobudki, a nie jedynie ambicyjki i sposób na życie to ja pytam Panie Prezydencie Kaczyński, panie Premierze Tusk, Panie Marszałku Komorowski, Panie Ministrze Sikorski wg jakiej szkoły, jakiego słownika uczyliście się tego pojęcia –patriotyzm, kto wam je interpretował, ze tak dalece różne od słownikowych, encyklopedycznych. Nie oczekuję odpowiedzi. Odpowiedzi udzielacie każdego dnia.
To również pewnie ze środowisk patriotycznych wywodzą się aktorzy dzisiejszej sceny politycznej.
To może po kolei, gdzieś się pan podział panie pośle Stefaniuk, przedstawicielu środowiska patriotycznego (bo skoroś pan w sejmie to chyba z takich pobudek) pan, który do Iwieńca przyjeżdżałeś, pan który tak wzruszałeś się na uroczystości i tak poetycko odnosiłeś do moich na niej słów. Przyjemnie było, suto było (za pieniądze jakie miejscowej ludności mogłyby służyć na tak potrzebną pomoc) te dary puszczy nalibockiej na stole, te cholerne naleśniczki, cuda kulinarne, przygotowywane dla pana, dla korpusu przez nigdy nie opłaconych za swą pracę niewolników Domu Polskiego, niewolników wiz, kart, przepustek do wejścia w jego progi. Ileś pan czasu poświęcił tym ludziom, którzy tam przyszli, czyś zapytał o te prześladowania za Polskość. Nie musiałeś pytać, boś widział, że i w Minsku, że i w Iwieńcu nikt nikomu odprawiać sobie świąt po polsku nie bronił, co więcej pomnik Janowi Pawłowi pozwolił postawić… Po coś pan tam był, dla kogo. Gdzie sumienie pana, gdzie ono, że prawdy poznać nie próbujesz pomóc ujawnić. Chcę wierzyć, że jej nie znasz. Że tego wstrętnego procederu nie próbujesz pomóc zatrzymać. Gdzieś się pan dziś podział, pajacujesz w jakiejś komisji co to niby aferę jakąście sami przygotowali- towarzystwo wzajemnej adoracji, by społeczeństwu nie dać odetchnąć od waszych prób autokreacji, kto tu większy patriota. Gdzie pan jesteś. Mam nadzieję, że chociaż czkawkę pan masz. A oni tam ciągle czekają, czekają i cierpią prześladowania, czekają i cierpi język polski, którego nauczanie obrończyni tegoż skutecznie swoimi sztuczkami uniemożliwia pobierać. No gdzieś pan dzisiaj, gdzie,a może jaki ten pański patriotyzm co to o mandat nakazywał się ubiegać.
Gdzieś pan jest panie senatorze Gogacz. Też bywałeś, też podejmowany, goszczony… Gdzie to pańskie sumienie, ten również patriotyzm. Nie przyszło do głowy, że za to co na stole, można by kilka paczek więcej, by tych dantejskich sen ( co to panu prawie łzy z oczu wycisnęły) oszczędzić nam którzyśmy z Polski, oszczędzić upokorzenia tym biednym, manipulowanym ludziom. A i pan nie musiałeś pytać o prześladowania za Polskość bo i pan widziałeś i uczestniczyłeś w uroczystościach ( żeby nie było wątpliwości, na które żadnej zgody zresztą nie potrzeba było) takich od A – Z po polsku. I jedynie kultura polityczna wymagała by na te z udziałem przedstawicieli polskiego parlamentu władze miejscowe zaprosić. Ot dla zasady. Gdzieś pan się dziś schował, że nie próbujesz, że nie wzruszasz się niedolą tak wielu by kilku mogło się paść i pastwić nad resztą. Bo… wygodnie, bo … ??? bo co ???
Gdzieś się pan schował panie Kozłowski ? Też tam byłeś i widziałam, że nie do końca wierzysz w te opowiastki i w ten teatr, na poczekaniu zaimprowizowany dla potrzeb uwiarygodnienia wyimaginowanych prześladowań w Iwieńcu. I dziwiło, widziałam, a i zniesmaczyło zachowanie człowieka, którego do porządku przywołać raczyłeś odsyłając do pełnienia obowiązków jakie na niego protokół dyplomatyczny nakładał. I tylko tyle? I na tym koniec. A jeśli tak źle to nie wystarczyło skonfrontować z opiniami nauczycielek, które tam obie siedziały . A jeśli tak źle to dziś gdy międzynarodowa wrzawa o „Polskość” w Iwieńcu nie starcza odwagi by prawdę zechcieć poznać, by zakończyć ten skandal. A przecież są sprawozdania, żyją obie nauczycielki, jedna nawet tu w Polsce dopomina się by oddać sprawiedliwość, dopomina się o tę drugą, która tam została, a która za to, że dziś uczy dalej, (bo to nieuznawane przez was ZPB bo władza białoruska udostępniły sale dla tego celu ) dziś poddawana jest presji grupy spod znaku Andżeliki Borys, grupy która z ręki je p. Sobol (makaron, olej, herbatkę i ma zapowiedziane, Andżelika albo won, Andżelika albo pożegnajcie się z wyjazdami do Polski). Nie interesuje pana prawda ? Dlaczego niewygodna?
Gdzieś pan jest panie Wojciechowski, coś to w obliczu skandalu jaki towarzyszył przyjazdowi zespołu z prof. Leszczyńskim, przegadał ze mną długie godziny na temat nieprawości, nieprawidłowości, skandalicznego zachowania dyplomacji polskiej. Pan Prezes Zarządu Klubu Publicystów Polonijnych, pan też nie ma odwagi zająć się, uczciwie powiedzieć głośno to wszystko co pan wiesz.
A i panie profesorze Leszczyński, którego postawą zachwycona byłam gdyś Pan (nie wiem jak) uratował honor i stanął w obronie kultury politycznej gdy na uroczystości w Domu Polskim padło nie będę witał białoruskich władz, bo ja tu dla polskiej sprawy… Czy i Pan nie może swoim autorytetem wesprzeć prawdy by ta światło dzienne ujrzała.
Gdzie jesteście wszyscy inni, panie gen. Staniecki, panie attache Myszczyński, panie były konsulu Masłowski, panie Misiak… wszak wy wiecie, że trudne to stosunki z tym białoruskim przywódcą, ale wiecie też to czego opinii polskiego społeczeństwa powiedzieć się nie chce, że trudniejsze tym bardziej, gdyż Polska awanturnictwo uskutecznia.
Gdzie jesteście pani Olejnik, panie Sekielski, panie Morozowski, Rymanowski, Lis, gdzie inni polscy znakomici specjaliści od aferek, skandali, przecieków. Nie ma zamówienia, nie wolno wam zająć się sprawą? Będą karać za przecieki… (? )dziś czytam i pusty śmiech mnie ogarnia, choć od długiego czasu nie do śmiechu mi. Przecieki, sensacje, ta pomoc wam w autokreacji, żeście tacy spryciarze, tacy profesjonaliści, że wytropicie wszystko, gdy tymczasem gotowe dostajecie by podać, rozdmuchać, podgrzać, pospekulować, by społeczeństwo miało co robić. Nie ma odważnych, nie ma tematu, a może jednak wolności nie ma? A może etos kuleje.
A może tylko właśnie to. I może mam rację,( choć satysfakcja to żadna) że nie wolność, a swawola została nam podarowana przez społeczne zrywy. I jak się to ma co w poznańskich z 8.03. (wczorajszych)wypadkach musiała uskutecznić policja z tym co w białoruskich warunkach musi uskuteczniać białoruska milicja. Komentarze rzeczników nie różnią się w ogóle, wymagała tego sytuacja. Różnicy w metodzie żadnej, w obronie racji użycia siły żadnej, w ocenie przez społeczeństwa też żadnej (będą ci co metody użycia siły pochwalą, będą ci którzy się oburzą). I tylko różnica w odniesieniu patriotycznych środowisk polskich co to swego pod nosem nie widzą, cudze za szczelnie zakrytą granicą dostrzegają. A propos panie Jarosławie Kaczyński czyżby za lat dziesięć ekspansja nasza do Egiptu, tam też będziemy wdrażać polską demokrację?
Nie ma środowisk patriotycznych, są liderzy, którym ambicyjki resztki godności ludzkiej rozmiękczyły.
A gdzie wy jesteście ? - środowiska prawnicze, twórcze, gdzie intelektualiści , naukowcy, humaniści polscy , kręgów kościelnych pytać nie będę bo mają tam też swoje do ugrania. Czy naprawdę nie można skonsolidować sił i dopominać by odsłonięto kulisy działań grupy p. Borys. Gdzie się wszyscy podziali w obliczu międzynarodowego skandalu, w obliczu kłamstw i oszczerstw pod adresem prawych i bezbronnych, w podwójną pułapkę wepchniętych ludzi. Czyż zwykły ludzki odruch serca to już zbyt wiele , czyż zwykła ludzka przyzwoitość nie istnieje, czyż doprawdy zniewoleni jesteśmy, czy jedynie sobie na to pozwalamy swoją obojętnością, swoim w ten sposób przyzwoleniem na to by bezprawiu sankcjonować drogę.
Ja nie mam złudzeń, politykami moje apele nie wstrząsną, (odpowiem jedynie tym samym w wyborach, mówił dziad do obrazu… zatem oddam swój nieważny głos) nie mam złudzeń, (humanistką jestem coś o romantykach wiem), ja nie mam też złudzeń, że nie patriotyczne to środowiska, że towarzystwo wzajemnej adoracji jedynie. I nawet nie chce się pytać dlaczego. Zadam retoryczne, co wy z tego macie pseudo patrioci bo nie Judasze , chyba.

Do wszystkich innych apeluję ludzie obudźcie się, pomóżcie przerwać to draństwo. Tam po drugiej stronie Buga naprawdę cierpią Bogu ducha winni ludzie.

Bożena Gaworska-Aleksandrowicz

http://sowa-frankfurt.ning.com/profiles/blogs/3053085:BlogPost:7007
czwartek, 18 lutego 2010
Szczurołap Giertych w rodzinie żydowskiej na Platformie Tuska
Szczurołap wykorzystał przeszłość polityczną swego dziadka, przechrzty Jędrzeja G. do wyprowadzenia wszechpolskiej młodzieży żydowskiej na manowce Ligi Polskich Rodzin, więc teraz może zacząć odcinać za to kupony na żydowskiej Platformie Tuska.

Mężczyzna, lat 56, Aha/ Bayern
wtorek, 02 lutego 2010
Bandy żydowskie wyniszają Państwo Polskie, dlatego należy je rozbroić
Sekretarka prokuratury w Białymstoku podała się za tłumaczkę i skasowała 300 tys. zł od Prokuratury w Białymstoku za błędne tłumaczenie kilku tysięcy stron, a prokuratura w Lublinie udupiła śledztwo. Złodzieje żydowskie w prokuraturze bezczelnie okradają Państwo Polskie
Dodano:
02-02-2010
Tagi:
lublin Białystok prokuratura żyd złodzieje judeopolonia żydostwo



Sędzia żydowski w Białymstoku uniewinnił żydowskiego lekarza, który przyjął od policyjnego agenta łapówkę kontrolowaną nie zaglądając do koperty, którą schował do szuflady. Bandy żydowskie w Białymstoku należy rozpędzić na zbitą mordę nie zaglądając do ich akt osobowych.
http://elefanta.pl/sowa
czwartek, 28 stycznia 2010
Komisja Przyjazne Państwo legalizuje bimber i dyskryminuje księżycówę
 
Księżycówa to bimber pędzony z cukru przez bezrobotnych ze strefy pozarolniczej w mieście. Rząd Tuska i PSL faworyzuje ludowców pędzących bimber i kryminalizuje miejskich wytwórców księżycówy. Ta niesprawiedliwość społeczna woła o pomstę do Nieba i to musi pierdolnąć. PSL to reakcja żydowska na polskiej wsi. Pawlak musi odejść!
poniedziałek, 25 stycznia 2010
żydowskie obozy koncentracyjne na terenie Polski
Niefortunny skrót myślowy, bo rozchodzi się o hitlerowskie obozy koncentracyjne z żydami na funkcjach Kapo i więźniami w pasiakach z trójkątami i literką kraju pochodzenia, a nie o żydowskie obozy po 1945 r. na terenie Polski.
środa, 13 stycznia 2010
Oskarżony otrzymywał pieniądze za skóry ludzkie w kwiaciarni obecnej europosłanki Joanny Skrzydlewskiej (PO)
Sędzia nie zastrasza szefa firmy pogrzebowej, jak wcześniej zastraszał innych świadków, lecz pyta go, czy ten wie, dlaczego jest tak łagodnie traktowany przez sąd? Sędzia ujawnia przed kamerami zastraszenie swojej osoby przez zbrodnicze podziemie żydokomunistyczne w Polsce, stojące ponad prawem i bezprawiem.

010_Łódzki nekrobiznes. Wątki nieujawnione. Dokument BBC zabroniony w Polsce
Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki osłania radnego Skrzydlewskiego.  Córka radnego Skrzydlewskiego to posłanka Platformy Obywatelskiej na sejm V i VI kadencji, aktualnie posłanka do Parlamentu Europejskiego Joanna Skrzydlewska,  jej babka i jednocześnie założycielka pogrzebowego imperium Skrzydlewskich jest rodzoną siostrą łódzkiego arcybiskupa, Władysława Ziółka.

http://sowa-frankfurt.ning.com/video/010lodzki-nekrobiznes-watki
 
1 , 2