| < Luty 2010 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
Zakładki:
EU-Fotos
Freunde - Przyjaciele
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
Kultur
LITERATUR
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE - UNSERE
POLONIA i Polacy za granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
kosiewski.
Add me to your address book
Google Groups – wersja beta
Zapisz się do magazyn europejski
E-mail:
Odwiedź tę grupę

Grab this swicki from eurekster.com

Profil użytkownika Sowa Magazyn Europejski
Profil użytkownika Sowa Magazyn Europejski
Create Your Badge
kulisy zbrodniczej prywatyzacji Państwowej Stadniny w Ochabach Wielkich, i inne
wtorek, 03 listopada 2009
Jarosław Niedźwiecki: 60 lat żydowskiej okupacji Polski - Żydzi mnie atakują

Jarosław Niedźwiecki
Świdnica, dnia 06.07.2006 r.     
           Prokuratura Rejonowa w Świdnicy
Ul. Łużycka 75 58-100 Świdnica

60 lat żydowskiej okupacji Polski - Żydzi mnie atakują

Szanowna Pani asesor Prokuratury Rejonowej w Świdnicy Ewa Kotyra-Miklasiewicz, w związku z politycznymi represjami mnie i mojej rodziny za publiczne wyrażanie moich poglądów, firmowanymi Pani nazwiskiem, chciałbym Panią i Komendę Powiatową Policji w Świdnicy poinformować, że kierując się troską o los mojej ojczyzny, pozwoliłem sobie w rocznicę 28 czerwca `56 roku na publiczne wyrażenie mojej opinii m.in. na internetowych grupach dyskusyjnych pl.soc.polityka i soc.culture.polish, w wątku pt. „60 lat żydowskiej okupacji Polski".
Zważywszy na fakt, iż wszczęcie w/w postępowania i wydany przez Panią nakaz przeszukania zamieszkałego przeze mnie domu były bezzasadne, bo skutkowały na podstawie rzekomo anonimowego doniesienia i nie mając jeszcze pojęcia, czy jest Pani bezpośrednią inicjatorką tych politycznych represji, czy tylko osobą dyspozycyjną, kierując się tokiem myślenia organów ścigania zajmujących się w/w sprawą, wg. tychże oceny moja wypowiedź z 28 czerwca 2006 roku wyczerpie również znamiona przestępstwa, tj. o czyn z tzw. „żydowskiego artykułu" 257 kk. Gwoli uzupełnienia mojej wypowiedzi z 28 czerwca 2006 r. chciałbym dodać, iż w niedawno wydanym biuletynie IPN zamieszczono opracowanie, z którego wynika, że ok. 38% kierownictwa aparatu UB było pochodzenia żydowskiego. Uprawnia to do stwierdzenia, że stalinowski terror to dzieło ŻYDOKOMUNY. Wiadomo, że procentowy udział Żydów w kierownictwie UB był znacznie większy, tj. ok. 70-80%, bowiem w w/w opracowaniu podkreśla się iż uwzględniono w nim tylko tych, którzy w swoich ankietach personalnych podali taką informację. Słynna dyrektywa Bermana z 1946 r. nakazywała wręcz zmianę nazwisk i kamuflowanie pochodzenia.
Powstanie poznańskie i późniejsze „wypadki" były walką z właśnie tą hydrą, a nie Polaków z Polakami. Z oczywistych względów fakty te się ukrywa, pokazując dramaty zwykłych ludzi, doprowadzonych do rozpaczy. Mocodawcy, podobnie jak bezpośredni wykonawcy oraz sprzedawczyki i karierowicze, pozostali bezkarni. Tak było i jest, tyle że w różnych odmianach tego samego terroru.
Ponieważ nabrała Pani i policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy z asp. sztab. Ryszardem Cwynarem na czele ochoty do politycznych dyskusji, zapraszam Państwa do dyskusji na ten temat do w/w internetowych grup dyskusyjnych, aby nie zaprzątać nimi później bezsensownie sądów. Sądy to nie miejsce na dyskusje polityczne co potwierdził niejednokrotnie Trybunał Praw Człowieka. Takie postępowanie uniknie także w przyszłości ewentualnego ścigania i przyrównywania Państwa do stalinowskich oprawców, szykanujących współcześnie z powodów politycznych - naród polski.
Pisząc ten ostatni komentarz kieruję się również troską o Pani Prokurator karierę zawodową, albowiem wytrawnym politologom znana jest zasada, „kto się polityką para, ten od polityki ginie".
Jednocześnie, nawiązując do mojego ostatniego pisma w przedmiotowej sprawie z dn. 29.05.2006 przypominam że do dziś nie zostały rozpatrzone w nim zawarte moje wnioski i że prowadzący w/w sprawę, wbrew mojemu wnioskowi nie uzasadnili przedstawionych mi zarzutów i są w tej kwestii bezczynni. Jeszcze raz upominam się o oddanie mi odebranego rodzinnego komputera, nie tylko abyśmy mięli wyrównane szanse w politycznych dyskusjach, ale przede wszystkim dlatego, że Prokuratura Rejonowa i Komenda Powiatowa Policji w Świdnicy bezpodstawnie utrudniają życie, egzystencję i rozwój mojej rodziny. Poniżej wydruk mojej wypowiedzi publicznej z dnia 28 czerwca 2006 roku pt. „60 lat żydowskiej okupacji Polski".
W rocznicę 28 Czerwca `56 roku
Trzy ważne wydarzenia w powojennej Polsce spowodowały umocnienie się u nas władzy syjonistów i totalne przesiąknięcie żydostwa do sfery politycznej, gospodarczej i społecznej w Polsce. Wydarzenia te, to protesty studenckie marca 1968 r., protesty Radomia i Ursusa 1976 r. i ogólnonarodowy protest z kulminacją sierpnia 1980 r. Zostały one poprzedzone Poznańskim Powstaniem Narodowym przeciwko obcej dyktaturze w czerwcu 1956 roku. Po stłumieniu Poznańskiego Powstania, skierowanego przeciwko składającemu się w znaczącej liczbie z Żydów w kierownictwie KC PZPR (Zambrzycki, Ochab, Cyrankiewicz itd.), władza zainstalowanych w Polsce Żydów została ograniczona. Cyrankiewicz jeszcze odgrażał się, że „Polakom, którzy podniosą rękę na syjonistyczną władzę, zostanie ona odrąbana". Do władzy doszedł wtedy Władysław Gomułka i Polacy zaczęli przejmować nad państwem częściowo kontrolę.
W marcu 1968 roku młoda generacja żydowska, składająca się przeważnie z synalków prominentów żydokomuny, tzw. "komandosów" (Michnik, Kuroń, Modzelewski itp.), zainicjowała protesty studenckie. Wtedy to spiskowcy syjonistyczni, na plecach ogłupionych studentów polskich umocnili swoje korzenie w Polsce. Zapędy ich zostały nieco ostudzone przez Gomułkę, który krzyczał "studenci do książek, robotnicy do pracy, syjoniści do synaju". Po tym okresie zaczęły się zawiązywać ściślejsze kontakty syjonistów wschodnio-europejskich z syjonistami zachodnimi.
Drugą okazją do totalnego podporządkowania syjonistom narodu polskiego stały się protesty robotnicze Radomia i w Ursusie w czerwcu 1976 roku. Grupa wcześniejszych "komandosów" żydowskich wykorzystała polskich robotników, by na kanwie tych wydarzeń móc później dojść w Polsce do nieograniczonej władzy.
Spiskowcy syjonistyczni z PZPR założyli wówczas tzw. Komitet Obrony Robotników [KORniki - Michnik, Kuroń, Modzelewski, Kaczyński, Macierewicz itd]. W tym czasie też zaczęły być już na Zachodzie szkolone kadry przyszłej elity żydowskiej, urabianej potem na tzw. "autorytety moralne" [Geremek, Belka, Balcerowicz, Bielecki, Gronkiewicz-Waltz itd.].
Kolejnym i ostatnim etapem zagarnięcia przez syjonistów wypracowywanego przez polskich robotników [niewolników] latami majątku narodowego, stały się protesty społeczne w 1980 r. Na kanwie tychże protestów, uwieńczonych układami w Magdalence i przy tzw. "Okrągłym Stole" w 1989 roku. W międzyczasie zmuszając represjami polskich działaczy "Solidarności" do emigracji i moralnego upadku, gdzie do władzy doszła grupa syjonistów, która wykorzystała robotników. "Garbatonose” szczury wpełzły na styropiany i mówią, że to oni są twórcami "Solidarności" - tak mówił Cezary Piotr Tarkowski w imieniu uczestników Czerwca `76 w Ursusie przed pomnikiem upamiętniającym te wydarzenia.
W czerwcu 1956 r. miało miejsce w Poznaniu jedyne powojenne powstanie narodowe które było ruchem spontanicznym narodu polskiego, przeciwstawiającym się zainstalowanej w Polsce za pomocą radzieckich czołgów w 1945-1946 roku dyktaturze władzy obcych. Jak dotąd, od 1980 roku mówiono w mediach w Polsce tylko o protestach poznańskich. Teraz mówi się o Powstaniu Narodowym w Poznaniu 1956 roku przeciwko obcej władzy. Nadal nie mówi się o powstaniu Czerwca 1956 roku, jako o powstaniu narodowym, przeciwko żydowskiej okupacji Polski. Termin ten chroniony jest nawet artykułem tzw. "żydowskim" 157 kk. A to dlatego, że żydowska okupacja Polski nadal trwa. Śledztwa przeciwko powstańcom poznańskim zostały umorzone, a akta spraw zniszczone zaraz po ich umorzeniu, jako niehistoryczne.
Dzisiaj Polacy są upodleni jak nigdy dotąd, a w mediach szerzy się pełno frazesów o wolności. Od wciągnięcia Polski do Unii Europejskiej, w myśl planu Geremka, dwa miliony Polaków na stałe opuściło już nasz kraj. Wstyd jest powiedzieć, ale najgłupszą mamy w Polsce młodzież. Tym gigantycznym oszustwem (mowa o spisku syjonistów), za pomocą "bezkrwawej" zmiany systemu w Polsce, ograbiono po raz kolejny z wieloletniego narodowego dorobku Polaków.
Powstała nowa kasta uwłaszczonych i tylko nielicznym, którzy z nimi wspólpracują rzuca się ochłapy. W podobny sposób Żydzi stali się przed wojną właścicielami większości obligacji, których wypłacenia i odszkodowania domagają się dziś. Nie trudno sobie wyobrazić, co może stać się za kilkadziesiąt lat, gdyby jakimś cudem odkręcono tę zbrodniczą prywatyzację narodu wybranego. Żydzi robią wszystko, żeby ich nacja była coraz bogatsza i odwdzięczają się za "dobrą robotę" na rzecz narodu żydowskiego kolejnymi premiami, jak choćby dobrze płatną pracą na uniwersytecie w USA, dla Kwaśniewskiego. Tym sposobem, Kwaśniewskiemu nabiją dobrą kasę, że nikt już potem się nie doliczy, ile i w jaki sposób on zarobił na Polakach jako ich prezydent. „Garbatonosy” Marcinkiewicz zaś twierdzi, że w służbach specjalnych nie jest nikt nominowany z ramienia partii politycznych a wraz z Jarosławem Kaczyńskim odmawiają przydzielenia stanowisk Samoobronie w żydowskich służbach specjalnych. Nie mogą bowiem dopuścić, by z takim trudem opanowany system niewolnictwa w Polsce uległ zachwianiu.
Nic nie wskazuje na to, że upodlony i ogłupiony do ostateczności naród polski przejrzy na oczy i, że Polacy odzyskają siły i podniosą się kiedykolwiek do ponownego wolnościowego zrywu. Szeroko piętnowanym "Antysemityzmem" Polacy sami sobie zamykają drzwi do godnego człowieka życia
http://boukun-pl.blogspot.com