Nasza Czeladź

Utwórz swoją wizytówkę
kulisy zbrodniczej prywatyzacji Państwowej Stadniny w Ochabach Wielkich, i inne
Blog > Komentarze do wpisu
Poeta mówi: gada i sra. HERODY/ Herodenspiel von Stefan Kosiewski, do Aktu III



HERODY/ Herodenspiel von Stefan Kosiewski, do Aktu III
 

Poeta mówi:

Gada i sra - to żydowskie słowa z okolic Lubaczowa,
przekabacone ze słów: hagada i Srul.
Nie można nimi zaśmiecać języka polskiego.
Co innego żydowskiego pochodzenia turpizm
Grochowiaka a także sperma i srom,
którymi Wojaczek
użyźnił poezję w Polsce,
lecz grafoman winien umieć się z gównem powstrzymać.


Diabełek Marek:

Hej, Herodzie! Za twe zbytki
chodź do piekła, boś ty brzydki!
 
Owieczka z Lubaczowa do diabełka Marka:

Dzień dobry Bartoszu !!
Jak się czuje wasza żona ??
 
Diabełek Marek:

Nie pochwalam tego, aby kobietę, która pisze wiersze równać z błotem i nazywać od żydówki !!!
 
Owieczka z Lubaczowa do diabełka Marka:

A jak tam wasze dzieci !!
 
Diabełek Marek:

Znam ją, to "czysta" Polka! To Maria Curie-Skłodowska, czysta jak prawda,
polon i rad.  Nauka. A gdyby nawet była, to co to zmienia? W każdym narodzie
połowa jest kobieta, matka i do łóżka połowica. Tak wielki budowniczy skroił świat,
że asfaltem wylał piekło człowiekowi ku wygodzie! Głupi, kto w piekle bruku szuka.
Hej, Herodzie, piekielniku! Za twe zbytki chodź do piekła, boś ty brzydki!
http://sowa.quicksnake.org/HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski


Marek wysłał(a) Ci wiadomość.

Marek Cozac
Marek Cozac27 czerwca 04:45
Myślisz, że zaprosiłem Ciebie Panie Kosiewski aby podziwiać i Twoje zachowanie?
NIE!! Takie zachowanie jest naganne!!! Nie pochwalam tego, aby kobietę, która pisze wiersze równać z błotem i nazywać od żydówki !!! Znam ją, jest "czystą" Polką!! A gdyby nawet była, to co to zmienia?! Chyba nie muszę pisać, jak takiego pokroju ludzie się nazywają?? W dzisiejszej dobie, tacy ludzie nie maja prawa bytu w internecie. Na takie zachowanie jest paragraf!!
 

Biogram:

Urodziłam się 5.07.1954r. w Lubaczowie z wykształcenia - Technik gastronomii.

Piszę od zawsze. W zeszytach, kronikach, na kartkach dużych i małych.
Moje wiersze – to małe słowne obrazy. Świat - do którego czytelnika zapraszam.
.Kilka lat temu znajoma osoba namówiła mnie na publikację w Internecie. I tak się zaczęło.
 
 
szkoda gadać

Dzień dobry Bartoszu !!
- aaaa koguta niosę w koszu...
Jak się czuje wasza żona ??
- aaa to kogut nie wrona...
A jak tam wasze dzieci !!
- aaa związany...nie poleci...
Idziecie na targ ??
- aaa to z ciebie głupi smark...
Samochodem was podrzucę !!
- aaa późno wrócę...
Bartoszu wy nie słyszycie ??
- aaa takie to życie...

http:/ /www.stw.bnx.pl/readarticle.php?article_id=5
poniedziałek, 27 czerwca 2011, kulturzentrum